wtorek, 21 listopada 2017

Orkiszowy chleb dekoracyjny w Listopadowej Piekarni

Na początek polecam obejrzenie, jak może wyglądać chleb dekoracyjny: zdjęcia i filmiki, bowiem u mnie wyszła wariacja na temat. Co prawda moje dziewczyny zgodnie stwierdziły, że upiekłam "piękną kość", więc moje dzieło ma na pewno swój urok... Moją ideą było stworzenie chleba i ładnego, i praktycznego zarazem czyli dającego się pokroić w kromki. Drugie zadanie udało mi się, a pierwsze... rzecz dyskusyjna:-). Tak naprawdę można rozwinąć wyobraźnię i realizować własne pomysły, traktując instrukcję jako inspirację. No właśnie:-).

Takie ciekawe chleby piekliśmy w Listopadowej Piekarni Amber, a przepis wybrała dla nas Dana.

Piekłam z poczwórnej porcji:-)

Orkiszowy chleb dekoracyjny

Zaczyn

2 łyżki zakwasu z mąki żytniej razowej
200 g mąki orkiszowej ciemnej
350 g wody
Wieczorem, dzień przed pieczeniem chleba wymieszać składniki w misce i pozostawić do fermentacji na 14 godzin.

Ciasto właściwe

cały zaczyn
650 g mąki orkiszowej jasnej,
185 g wody,
18 g soli
Składniki ciasta połączyć i wyrabiać około 5 – 8 minut.
Ciasto pozostawić do fermentacji na 2,5 godziny.
W tym czasie 2 razy w równych odstępach czasowych składać ciasto na blacie posypanym mąką. Uformować ciasto w 2 owalne bochenki i dalej postępować wg tego filmiku.
Uformowane ciasto w dowolnym kształcie posypać mąką i pozostawić do wyrośnięcia na blasze z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia na około 1,5 – 2 godzin lub więcej, jeśli powoli rośnie.
Piec w naparowanym piekarniku 15 minut w 240 st C, następnie dopiekać około 30 minut w temperaturze 200 st. C już bez pary.







16 komentarzy:

  1. Kość piękna! I pozostałe bochenki tak samo.
    Wiadomo Elu, ze jak Ty pieczesz to samo dobro wychodzi.
    Dziękuję za listopadowe chlebowanie w Piekarni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne chleby. Oto chyba właśnie chodzi, żeby inspirować się, a nie odtwarzać dokładnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś mi się wydaje, że bez ozdobnego formowania ten chleb rośnie znacznie lepiej.
    Piękne, nastrojowe zdjęcie, a bochenki cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, też doszłam do tego wniosku:-). Dziękuję!

      Usuń
  4. Wspaniałe bochenki ... a kość bardzo interesująca:). Elu dziękuję za wspólne pieczenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, dziękuję, a "kość" okazała się najsmaczniejsza - widocznie forma chleba wpływa na smak:-)

      Usuń
  5. i jakie cudne dziury! wspaniały wypiek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysłowe wariacje:) Och, musiały bardzo chrupać!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne i pomysłowe chleby:-) Wspaniale Ci się udały:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. nooo kość najlepsza :D Piękne chlebki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że najlepsza, choć taka niewyględna:-)

      Usuń