wtorek, 9 sierpnia 2016

Ostatnie lody czereśniowe

Lody z ostatnich czereśni. Takich najczarniejszych i najsłodszych. Te czereśnie miały tak intensywny, niemal czarny kolor, że barwiły język na niebiesko:-). O nadmiarze czereśni pisałam przy okazji chleba z czereśniami, a lody są jednym z przykładów tego, co z czereśniami robiłyśmy. 

Tym razem to popis Trzeciej (prawie 9 lat) i Czwartej (prawie 7 lat). Znalazły i wydrukowały sobie przepis Doroty na lody śliwkowe, "bo przecież sama powiedziałam, że mogą robić z jakiego chcą przepisu na lody owocowe" i zrobiły trochę zgodnie z przepisem, ale bardziej po swojemu. Ale z czystym sumieniem mogę takie lody polecić, gdyż okazały się rewelacyjne, a Trzecia i Czwarta promieniały ze szczęścia, patrząc, jak wszyscy z apetytem je zjadamy. 

Dziewczyny lubią zrobić w kuchni coś zupełnie same i dzięki temu uczą się najwięcej. Oczywiście robimy też dużo rzeczy razem, ale lubią czasami zrobić coś, co będzie przypisane całkowicie ich autorstwu. Niekiedy co prawda muszę coś podpowiedzieć lub odrobinę pomóc, ale staram się nie wtrącać:-). 

Tutaj, ponieważ do akcji wkroczyły młodsze, nie obyło się bez przygód. Na przykład w czasie drylowania miska z czereśniami wylądowała na podłodze, ochlapując sokiem wszystkie szafki i podłogę. A opis "zmiksować w mikserze kielichowym lub przy pomocy blendera" dziewczyny zinterpretowały tak, że użyły zwykłego miksera ręcznego i czereśnie za nic nie chciały przekształcić się w puree i jeszcze na dodatek chlapały po całej kuchni. Ale to akurat okazało się zaletą (tzn. nie chlapanie, a pozostawienie nie do końca zmiksowanych czereśni), gdyż kawałki miękkich dorodnych owoców dodatkowo uatrakcyjniły smak lodów. 

Zapraszam więc na przepyszne lody czereśniowe, które mogą zrobić dzieci:-).






Lody czereśniowe


1 kg czereśni 
500 ml śmietanki kremówki
125 ml tłustego mleka
ewentualnie cukier do smaku*

*Bez cukru lody i tak były dość słodkie, gdyż nasze czereśnie były bardzo dojrzałe.

Czereśnie umyć, wydrylować, zmiksować blenderem (lub nie do końca - jak opisałam powyżej:-)). Śmietankę kremówkę wymieszać z mlekiem, wlać do czereśni, wymieszać. Przykryć, schłodzić w lodówce przez 12 godzin.

Schłodzoną mieszankę zmiksować, przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia mniej więcej co 30 minut przez pierwsze 3 godziny miksować, by nie wytworzyły się kryształki lodu i by lody były bardziej puszyste. Można oczywiście również wykonać je w maszynie do lodów.

Po kolejnej godzinie lody były gotowe. Tylko szkoda, że tak mało!:-)






2 komentarze:

  1. Dla mnie to po prostu kosmos smakowy:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to był taki kosmos smakowy:-). Pozdrowienia!

      Usuń