piątek, 25 marca 2016

Wiosenna pascha wytrawna

Paschy nie robię, ponieważ domownicy nie lubią bakalii. Ale gdyby tak zrobić paschę bez bakalii, to wtedy byłoby dobrze. A skoro tak, to powstała pascha wytrawna. Do tego bardzo wiosenna. Przepyszna. W sobotę robię następną:-). Bo tej do Wielkanocy z pewnością nie starczy.



Zdjęcie byle jakie, ponieważ z konieczności zrobiłam je z komórki. Ale pascha pyszna.





Wiosenna pascha wytrawna

przepis Andrzeja Polana z moimi zmianami

3 l mleka świeżego niepasteryzowanego 
1 l śmietany 18% 
5 żółtek gotowanych
8 jajek 
2-3 łyżki majonezu - u nas jogurt naturalny
2 łyżki chrzanu 
2 ogórki zielone
koperek, szczypiorek 
1 drobno posiekana cebulka 
gałka muszkatołowa, pieprz, sól
można też dodać rzodkiewkę i zblanszowany groszek, ja pominęłam
do podania: listki szpinaku, bazylii, natki pietruszki. Ja podałam z kiełkami rzodkiewki i ogórkiem.

Mleko zagotować. Żółtka gotowane utrzeć z solą, chrzanem i jogurtem (lub majonezem). Śmietanę wymieszać z jajkami, gałką muszkatołową i pieprzem. Dolać powoli do gotującego się mleka. Gdy tylko oddzieli się twarożek, wszystko przelać przez durszlak wyłożony gazą, poczekać, aż odcieknie i wystygnie. Zimną masę dodać do utartych żółtek, dokładnie wymieszać, dodać pokrojony drobno ogórek, szczypiorek, koperek, cebulę, wymieszać i przełożyć do formy, w której chcemy przygotować paschę. Paschę podawać z listkami szpinaku, bazylii oraz natki pietruszki lub, tak jak ja, z kiełkami rzodkiewki i ogórkiem albo jeszcze inaczej, wedle własnego pomysłu.

Wesołych Świąt!


2 komentarze: