środa, 15 kwietnia 2015

Domowe mleko migdałowe

O mleku owsianym pisałam niedawno i to właśnie owsiane robię najczęściej. Owsiane jest zdecydowanie tańsze od napojów przygotowanych z orzechów czy migdałów, a gdy robi się takie mleko litrami, ma to dość duże znaczenie. I jest bardzo smaczne. Ale dla urozmaicenia wytwarzam też inne - dziś o mleku migdałowym, które mogłabym nawet sama wypijać litrami. Zrobiłam je po raz pierwszy parę miesięcy temu z bloga Wegan Nerd i tak robię od czasu do czasu do tej pory. Robię podwójne albo nawet potrójne ilości, tu podaję wersję, powiedzmy, standardową. Mleko robi się łatwo, jedynie obieranie migdałów to moja zmora. To znaczy, jeśli robimy z ilości podanych w przepisie, nie jest to takie straszne, gorzej przy większych ilościach.



Domowe mleko migdałowe

z przepisu Wegan Nerd

1 szklanka migdałów
4 szklanki wody

Na początku zalać migdały wrzątkiem i zostawić do wystudzenia. Obrać ze skórek (choć są i tacy, co nie obierają).

Ponownie zalać wodą, zostawić na ok. 6 godzin. Wypłukać.

Migdały przełożyć do blendera, zalać 4 szklankami wody, zmiksować. Następnie przecedzić przez gazę. Ja mleko roślinne zawsze przecedzam przez bardzo gęste sitko.

I gotowe. Migdałowe wytłoczyny należy oczywiście spożytkować, szkoda wyrzucać. Ja dodaję je zwykle do chleba lub innych wypieków, ale można też zrobić twarożek migdałowy taki jak z orzechów.




8 komentarzy:

  1. domowe migdałowe czasami robię i napisze ,ze uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mogę tylko hymny pochwalne na jego cześć śpiewać:-)

      Usuń
  2. Robiłam już mleko migdałowe. Jest pyszne, owsiane czeka w kolejce :) Pozdrawiam Elu-M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migdałowe jak dla mnie nie ma sobie równych. Ale owsiane też dobre. Pozdrawiam Małgosiu

      Usuń
  3. domowe mleko migdałowe nie ma sobie równych!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciesze się, że trafiłam na Twój wpis. Akurat byłam z przyjaciółkami na Majorce 2 tygodnie temu i tam przysmakiem jest mleko migdałowe. Zakupiłyśmy takowe w sklepie, ale nie dało się tego wypić. Okropne. Dlatego mam nadzieje wykorzystać podany przez Ciebie przepis i udowodnić sobie, że to tylko tamta sztuka była jakaś dziwnie przesłodzona i mleko migdałowe może smakować.
    Trzymaj kciuki
    Ania G

    ----------
    http://london-lavender.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, trzymam kciuki!:-) Mam nadzieję, że mleko z tego przepisu będzie Ci smakować. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń