piątek, 13 lutego 2015

Sok i syrop z aloesu oraz nalewka z aloesu na odporność

Dostałam przepiękny dorodny aloes, który aż kusił, żeby coś z niego zrobić. Ma mnóstwo dojrzałych liści, a do produkcji soków, nalewek, a także kosmetyków liście powinny osiągnąć wiek 2-3 lat, ale z kolei za stare też być nie mogą. Najwyżej 5-latek:-). Wzrost optymalny - 30 cm, z pędami bocznymi. Przed ścinaniem liści, nie podlewamy rośliny przez tydzień, a potem ścięte liście trzymamy w lodówce przynajmniej przez 24 godziny. Mój aloes stał bez podlewania 2 tygodnie, ale zniósł to całkiem dobrze.

Aloes jest dobry niemal na wszystko, ale oczywiście bez przesady, we wszystkim należy zachować umiar i zdrowy rozsądek. Aloes działa antybakteryjnie, antywirusowo, antygrzybiczo, wspomaga odporność. Korzystnie wpływa na układ pokarmowy, ale należy stosować go ostrożnie, gdyż działa przeczyszczająco. Jest zbawienny dla skóry: nie tylko poprawia kondycję cery, ale również wspomaga leczenie chorób skórnych, pomaga w oparzeniach.

Na początek zastosowanie kulinarne, wyprodukowałam bardzo prosty sok i syrop na odporność - dla dzieci i nalewkę z aloesu - dla dorosłych.



Syrop z aloesu na odporność

100 ml soku z aloesu
100 ml miodu

Wymieszać, wstawić do lodówki. Ja daję dzieciom po 1 łyżeczce raz dziennie. Lepiej ostrożnie z aloesem, szczególnie u dzieci.

A teraz bardziej szczegółowo. Na początku trzeba wyprodukować sok:


Sok z aloesu

Liście aloesu obciąć u ich nasady, włożyć do lodówki na co najmniej 24 godziny, następnie można wyciskać z nich sok.

Ja używam wolnoobrotowej wyciskarki (najskuteczniej wyciska sok), może być sokowirówka. Ewentualnie można pokroić liście i zmiksować, po czym odcisnąć przez sitko. Taki sok można rozcieńczyć wodą, posłodzić miodem, dodać sok z cytryny albo pomarańczy (ilości do smaku). Dla mnie i tak niedobry:-). Ale to kwestia gustu - polecam cierpliwe dosmaczanie. 




Nalewka z aloesu

100 ml soku z aloesu
100 ml miodu
100 ml spirytusu

Wymieszać i odstawić w ciemne miejsce na tydzień. Potem trzymać w lodówce i pić po jednej łyżeczce dziennie.


2 komentarze:

  1. Moja babcia robiła syropy (dla dzieci) i naleweczki (dla dorosłych) z aloesu... pamiętam, jak się wzdrygało przy piciu ;) no prawda, pyszny to on nie jest ;)
    Ale za to zdrowy. I tak niedawno stałam się posiadaczką czterech szczepek aloesa, które rosną jak na drożdżach. Jeszcze dwa latka i... będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, moje dziewczyny też się wzdrygają, ale dzielne są:-). A aloes faktycznie szybko się rozrasta, będziesz miała co przerabiać:-)

      Usuń