poniedziałek, 26 stycznia 2015

Najlepsze kluski leniwe w wykonaniu moich dzieci

Stało się. Moje dzieci mogą już przygotować obiad:-). Dla mnie kluski to niewdzięczny materiał do obróbki, po prostu nie lubię ich robić i już. No, chyba że domowy makaron... Dziewczyny uwielbiają rewolucjonizować naszą kuchnię. Z sukcesem. Ze szczególnym kluskowym sukcesem, bowiem kluski leniwe w wykonaniu 11-letniej Pierwszej są idealne, dokładnie takie jak powinny być: delikatne, mięciutkie i nie rozpadają się ani nie zlepiają podczas gotowania. Nie ma się do czego przyczepić. Pierwsza korzystała ponownie z wertowanej ostatnio z zaangażowaniem książki A. Kręglickiej "Gotowi, by gotować. Domowa kuchnia polska dla nastolatków". Przepis prosty, nawet dzieci to potrafią:-). A Pierwsza właśnie skończyła 11 lat (tu było o torcie urodzinowym), więc z upodobaniem uważa się za nastolatkę...



Kluski leniwe

z książki A. Kręglickiej "Gotowi, by gotować. Domowa kuchnia polska dla nastolatków"


250 g twarogu (najlepiej oczywiście domowego)
1 jajko
1-2 szklanki mąki (u nas: pół na pół orkiszowa typ 2000 oraz orkiszowa typ 700) - ilość użytej mąki zależy od wilgotności sera i wielkości jajka
szczypta soli
u nas dodatkowo łyżeczka cukru

U nas wszystko razy trzy, z pojedynczej porcji moje głodomory nie najadłyby się...

Twaróg zmielić albo zmiksować, albo przecisnąć przez praskę. Dodać jajko, mąkę (lepiej na początku 1 szklankę), sól, cukier. Zagnieść gładkie i elastyczne ciasto. Jeśli będzie lepić się do rąk, dodać jeszcze mąki. 

Wyłożyć ciasto na stolnicę, podsypać mąką, uformować wałeczki i rolować je, aż  będą miały średnicę 2-3 cm. Pokroić na nieduże, skośne kluski.

Zagotować wodę w garnku, posolić (my nie solimy wody, ale to już nasz wariant). Wrzucać kluski. Gotować 4 minuty od wypłynięcia. Wyjmować łyżką cedzakową. My niczym nie polewamy, kluski są pyszne same w sobie, ale oczywiście z masłem i bułką tartą też nie byłyby złe...




8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Tyle że to nie jest aż tak różowo - kuchnia staje wtedy na głowie i sprzątania jest mnóstwo:-)

      Usuń
  2. Pozyczyłam przepis, tak prosto brzmi :-)
    A skoro pyszne :-)
    Zdolna dziewczynaka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo proszę:-) Naprawdę pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Elu-piękne kluseczki. Rośnie Ci wspaniała pomoc, a podejmowanie samodzielnych wyzwań to godne pochwały :) pozsrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Cieszę się, że moje dziewczyny takie chętne są do działania w kuchni. Czasami nawet kłócą się, kto co będzie robił...

      Usuń