niedziela, 14 grudnia 2014

Kawowy krem... pod oczy:-)

Lubię takie proste kremy. Minimum składników, maksimum działania. Kofeina zawarta w kawie pobudza krążenie, a więc krem idealnie wpływa na zmęczone oczy. Krem jest kawowy (mleczno-kawowy) również w kolorze, gdyż produkujemy go z prawdziwej kawy. Prezentowałam tu już kilka (może nawet więcej) kosmetyków naturalnych i zdecydowanie tylko takie stosuję. I od tego czasu nie mam alergii skórnych, które męczyły mnie całymi latami i musiałam zmieniać krem z jednego na drugi. Oczywiście ryzyko alergii zawsze jest - mogą uczulać olejki eteryczne czy jakiekolwiek inne, nawet naturalne składniki. Ale stosując całkowicie naturalne kosmetyki, zmniejszamy szansę na to, iż jakakolwiek alergia się pojawi.

A jak ten krem cudownie pachnie kawą! 


Kawowy krem pod oczy

inspiracja z tej strony

14 g oleju kawowego
7 g oleju jojoba
7 g oleju z nasion dzikiej róży (nie miałam, więc zastąpiłam olejem z owoców róży)
20 g masła shea
14 g masła kakaowego
2 krople olejku lawendowego
2 krople olejku z rumianku
5 kropli witaminy E 


Na początku zmielić 3 łyżki kawy w młynku, po czym dodać je do 100 g oliwy extra virgin. Wymieszać i pozostawić na kilka tygodni. Po tym czasie należy olej przefiltrować przez gazę. Można przyspieszyć macerację poprzez podgrzewanie oleju z dodatkami roślinnymi na małym ogniu. Wtedy wystarczy nawet jedna godzina macerowania. Efekt w sumie podobny do powolnej metody, ale jeśli mi się nie spieszy, to wolę ustawić taki słoiczek w kącie na półce i niech jego zawartość spokojnie się maceruje... Po maceracji otrzymujemy aromatyczny olej kawowy.

Masło shea i masło kakaowe stopić w kąpieli wodnej. Kiedy masła się stopią, dodać 14 g oleju kawowego (resztę zostawić na inną okazję), a potem dolać pozostałe oleje: jojoba i olej z róży. Wymieszać i dodać olejki eteryczne, a na koniec witaminę E. Dokładnie wymieszać, przelać do pojemniczka, w którym będziemy przechowywać krem.




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz