niedziela, 3 sierpnia 2014

Krakersy graham z makiem i tymiankiem

Krakersy można zrobić z każdej mąki, z wieloma różnymi dodatkami. Fajnie jest eksperymentować, aby trafić na jakiś wyjątkowy smak. I te krakersy są właśnie takie ciekawe - z mąki graham, choć z grahamkami wiele wspólnego nie mają. Niesamowicie makowe, aromatyczne dzięki tymiankowi, chrupiące, delikatne. Podjadaliśmy je z zimną maślanką, świeżo po ubijaniu popołudniowego masła, ewentualnie niektórzy z zimnym piwem... Upał zelżał, powiał przyjemny wietrzyk, słońce zaczynało się chylić ku zachodowi, a taras w cieniu zapewniał coraz więcej wytchnienia (bo chłodu to za dużo powiedziane). Zapach wszystkich kwiatów, które na wyścigi kwitną w tym skwarze, odurzał i rozleniwiał. Rośliny spragnione wody czekały, aż ktoś z nas podniesie się i je podleje, tak sucho i gorąco się zrobiło. Nawet Kot leniwie przeciągał się na betonie i tylko leżał i mruczał... 

Krakersy grahamowe z makiem i tymiankiem


250 g mąki orkiszowej graham (zamiast orkiszowej graham można użyć pszennej graham)
120-130 g wody
1/2 łyżeczki soli
30 g oleju rzepakowego
50 g maku (to dość sporo, można oszczędniej, ale my jesteśmy makożercy:-))
1/2 łyżeczki zmielonego kminku
ewentualnie zioła do posypania, u mnie tymianek, duuużo tymianku

Ze wszystkich składników zagnieść elastyczne, dość miękkie ciasto i rozwałkować na papierze do pieczenia jak najcieniej. Z tej ilości wychodzi 1 blacha grubszych krakersów albo 2 blachy bardzo cieniutkich, prawie przezroczystych. Pod koniec wałkowania posypać tymiankiem lub innymi ziołami. Pociąć w kwadraty lub inne dowolne kształty, u mnie kwadraty o boku ok. 2,5-3 cm. 

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez ok. 20 minut (w zależności od piekarnika), najlepiej uważnie obserwować krakersy, aby się nie przypaliły, bowiem szybko rumienią się. Powinny być lekko złote i wysuszone na tyle, aby idealnie chrupały. Czasami zdarza mi się dopiekać krakersy już po wyciągnięciu z piekarnika i spróbowaniu:-) Można i tak, nic im to nie szkodzi.

Po wyjęciu z piekarnika i lekkim przestudzeniu połamać wzdłuż nacięć. Krakersy są delikatne, pachnące i chrupiące. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz