niedziela, 20 lipca 2014

Masło domowe idealne

O maśle pisałam już tu i od tamtego czasu robię je bardzo często. Metodą prób i błędów oraz z pomocą książki "Sery, masło, jogurt, kefir" L. Hanreich i E. Zeltner doszłam do masła idealnego.

Ważna jest dobra tłusta śmietanka - u mnie zebrana z 10 l niepasteryzowanego mleka krowiego - i do tego trochę zimnej wody (50-100 ml).

Śmietanka musi parę godzin postać w temperaturze pokojowej, aby się lekko skwasiła, następnie należy ją schłodzić w lodówce, a potem przelać do maselnicy i ubijać do skutku - dość energicznie, u  mnie trwa to zwykle ok. 15 minut. Ważne jest schłodzenie śmietany przed ubijaniem, optymalna temperatura do ubijania masła to 12-14 st. C.

Jeśli nie mamy maselnicy, można zrobić masło w słoiku, choć jest to bardziej pracochłonna metoda. Wówczas przelewamy śmietanę do słoika, zakręcamy i potrząsamy, aż wyraźnie oddzielą się grudki masła.

Można też zrobić masło robotem kuchennym. Wówczas wlewamy śmietanę do miski i ubijamy na najniższych obrotach do momentu, aż oddzielą się grudki masła. Nie zwiększamy obrotów miksera.

Kolejny etap po ubijaniu to ugniatanie masła. Należy wyjąć je z maślanki, przełożyć do miski, zalać zimną wodą i ugniatać (ja ugniatam drewnianą łyżką), aby wydobyć na wierzch pozostałą maślankę. Gdy woda zrobi się bardzo mętna od maślanki, zmienić ją i dalej ugniatać. To powinno zająć kilka minut albo trochę więcej, tak żeby woda była całkiem przezroczysta. Dzięki temu potem przy krojeniu masła nie będzie tryskać maślanka:-).

Wyjąć masło z wody, wstawić na kilka godzin do lodówki i po kilku godzinach już jest gotowe. Takie domowe masło można przechowywać w lodówce około tygodnia. Jeśli chcemy wydłużyć czas przechowywania, można:
- zakonserwować je solą - gdy masło już jest gotowe, przełożyć na deskę, dodać 1-3% soli i dokładnie wyrobić. Ugnieść w naczyniu, posolić jeszcze po wierzchu i przechowywać szczelnie zamknięte w lodówce;
- trzymać pod wodą - gotowe masło zanurzyć całkowicie w zimnej wodzie i tak przechowywać (bez dostępu powietrza);
- pasteryzować słodką śmietankę przed zrobieniem masła (podgrzać do temperatury 85 st. C i schłodzić do ok. 8 st. C);
- zamrozić gotowe masło.

Ja dotąd tylko mroziłam masło, ta metoda wydaje mi się najprostsza, tej z solą na pewno nie wypróbuję, gdyż potem nikt nie zjadłby słonego masła...A najlepiej zjadać na bieżąco:-).




7 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy artykuł,ja też robię masło w słoikach .Jedno zamrażam ,a do smarowanie na bieżąco ,trzymam pod wodą.Ale wciąż mam wątpliwości czy to dobrze robię ?Chodzi o Vit,A i D ,czy woda je nie wypłukuje.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno dobrze robisz. Witaminy A i D nie rozpuszczają się w wodzie, a masło bez dostępu powietrza dobrze się w niej konserwuje i nie jełczeje. pozdrawiam, Ela

      Usuń
  2. Pani Elu, jak zbiera Pani śmietankę z mleka? Ja swoje krowie mleko mam w kankach po 5l. Po przyniesieniu go do domu wylać je do jakiegoś płaskiego naczynia i pozwolić smietance się zebrać czy zebrać niewielką ilość wprost z kanek? Ile trzeba czekac na smietankę (by się zebrała) i ile jej zbierać?

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani Elu, jak zbiera Pani śmietankę z mleka? Ja swoje krowie mleko mam w kankach po 5l. Po przyniesieniu go do domu wylać je do jakiegoś płaskiego naczynia i pozwolić smietance się zebrać czy zebrać niewielką ilość wprost z kanek? Ile trzeba czekac na smietankę (by się zebrała) i ile jej zbierać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to robię tak, jak mi akurat wygodnie:-). Mam wielką 20-litrową kankę i zwykle zbieram śmietankę prosto z niej wieczorem (mleko z udoju porannego). Śmietanka ładnie się zbiera. Nie mierzę, ile zbieram, ale wystarcza na ok. 750 g masła. Ale często wcale nie zbieram śmietanki i używam pełnotłustego mleka do produkcji sera.

      Usuń
  4. Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, proszę śmiało pytać:-) Pozdrawiam

      Usuń