poniedziałek, 16 czerwca 2014

Komary nam niestraszne! Jak naturalnie z nimi walczyć

Od zawsze szukamy skutecznego sposobu na komary. Nie znoszę komarów jak pewnie większość ludzi i chciałam znaleźć coś, co skutecznie ochroni nas przed nimi. Kiedyś używałam różnych gotowych sklepowych produktów, ale odkąd naczytałam się o niszczącym układ nerwowy DEET - składniku wielu preparatów antykomarowych, przestałam. Łatwo przestać, ale co z komarami??? Próbowałam takich elektronicznych odstraszaczy, działających na ultradźwięki, które ponoć bezpieczne są nawet dla noworodków. Jak się okazało, równie bezpieczne dla komarów, które śmiały się z naszych zabiegów...

Skupiłam się więc najpierw na tym, co komary lubią: Otóż przyciąga je dwutlenek węgla (w wydychanym przez nas powietrzu, wilgoć (tzn. również pot), kwas mlekowy (obecny w pocie), ciepło (czyli podwyższona temperatura ciała), perfumy i kosmetyki o kwiatowych i owocowych zapachach, ciemne kolory, ale również jaskrawe, np. ostry żółty (komar widzi je już z daleka). Większości z wymienionych rzeczy da się uniknąć, gorzej z tym dwutlenkiem węgla - wstrzymać oddech??? W każdym razie przed wyjściem do komarów warto wziąć prysznic, skoro tak lubią spoconych ludzi...

Komary można ponoć skutecznie odstraszyć zapachem czosnku, ale obawiam się, że nie tylko komary... Nie lubią też zapachu cebuli i liści pomidorów, więc można gdzieś przy wejściu czy oknie ustawić talerzyk z pokrojoną cebulą czy liśćmi pomidorów. Słyszałam nawet, że jedzenie dużej ilości pomidorów pomaga... Można też pić ocet jabłkowy, modny ostatnio w wielu dietach i nie tylko w dietach - ja używam go do włosów (może to też choć trochę pomaga w odstraszaniu komarów?), poza tym można się octem posmarować, ale nie cierpię jego zapachu na równi z komarami albo nawet bardziej. Znanym, ale nie sprawdziłam czy pewnym, sposobem na komary jest suplementacja witaminą B6 lub B1.

Dopiero ostatnio skupiłam się na roślinach, których nie lubią komary. Warto mieć je w domu, na balkonie czy w ogrodzie. W moim ogródku nie bardzo da się cokolwiek jeszcze dosadzić, ale dla chcącego...

W donicach na tarasie zakwitły więc pelargonie:




Tuż przy tarasie posadziłam kocimiętkę, na razie jest to 6 malutkich roślinek, ale mam nadzieję, że się rozrosną, zanim pożre je Kot:-).




Do tego lawenda, która pachnie pięknie, ale podobno nie dla komarów...



bazylia (mam nadzieję, że ta ciemna też wydziela odpowiedni zapach, bo akurat taka teraz mi wyrosła:-)):



Polecane są też: koper włoski, plektrantus, surmia (drzewo), ale tych roślin w ogródku nie mam.

Poza roślinami warto zaopatrzyć się w olejki eteryczne: lawendowy, cytronelowy, cedrowy, miętowy, geraniowy, z drzewa herbacianego, goździkowy, cynamonowy, eukaliptusowy, rozmarynowy, tymiankowy, z kopru włoskiego. Z olejków tych można wykonać pachnące spraye na komary. Oczywiście pamiętając, że olejki eteryczne mogą uczulać, więc najlepiej taki specyfik przetestować najpierw na małej powierzchni skóry. Nie wolno stosować olejków nie rozcieńczonych bezpośrednio na skórę. Ostrożność należy zachować w przypadku małych dzieci i kobiet w ciąży - najbezpieczniejszy jest olejek lawendowy i maluchom najlepiej spryskać ubranko a nie skórę. Przeciw komarom skutecznie działają również olejki cytrusowe: cytrynowy, pomarańczowy, grapefruitowy itp, ale  działają one w połączeniu ze słońcem fotouczulająco, więc w sumie lepiej z nich zrezygnować.

Poniżej przepisy na antykomarowe mikstury:

Spray przeciw komarom

100 ml octu jabłkowego lub wódki lub spirytusu
50-100 kropli olejków eterycznych (mieszanka dowolnych wymienionych powyżej)
Składniki dokładnie wymieszać, przelać do butelki z atomizerem i spryskiwać odsłonięte miejsca na skórze co 1-2 godziny. Dla dzieci stosować wersję tylko z octem jabłkowym, nie tę alkoholową.
Można przechowywać, dopóki wyczuwalny jest zapach olejków, bez lodówki.

Spray przeciw komarom do zużycia od razu

100 ml wody
50-100 kropli olejków eterycznych (mieszanka dowolnych wymienionych powyżej)

Składniki dokładnie wymieszać, przelać do butelki z atomizerem, wstrząsnąć i spryskiwać odsłonięte miejsca na skórze oraz okolicę, meble, zasłony itp. nawet co pół godziny. Wstrząsać przed każdym użyciem, ponieważ olejki nie rozpuszczają się w wodzie.

Olejek przeciw komarom

100 ml oleju roślinnego 
50-100 kropli olejków eterycznych (mieszanka dowolnych wymienionych powyżej)
Składniki dokładnie wymieszać,  przelać do butelki z ciemnego szkła. Nakładać na odsłonięte miejsca na skórze co 1-2 godziny.

Przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu.



Istnieją również naturalne sposoby na łagodzenie pogryzionych przez komary miejsc:
- olejki eteryczne: bazyliowy, goździkowy, lawendowy, eukaliptusowy - zmieszać 10 kropli olejku z 1 łyżką oleju roślinnego;
- plasterek surowego ziemniaka, cytryny lub cebuli;
- sok z liści bazylii;
- proszek z goździków (2-3 goździki utrzeć lub zmielić);
- ocet jabłkowy;
- okład z wody z sodą oczyszczoną lub solą;
- spirytus salicylowy.

Wszystkie z tych sposobów są dobre, łagodzą podrażnienia i zmniejszają świąd, najlepiej wypróbować, co nam najbardziej pasuje.

Bardzo skuteczną mechaniczną metodą w domu są siatki w oknach, niedrogie, przyklejane do ramy okiennej na rzepy. Można przynajmniej bez obaw otwierać okna w gorące dni. Poza tym pomagają wszelakie moskitiery.

źródła, z których korzystałam: (1), (2)(3), (4)(5), (6) 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz