czwartek, 3 kwietnia 2014

Wiosna na całego!

Dopiero kiedy wyprowadziłam się z bloku i zamieszkałam w domu, zaczęłam obserwować przyrodę budzącą się wiosną do życia. Codziennie jakaś nowa roślinka wygląda spod ziemi, pąki na drzewach stają coraz większe, trawa nabiera koloru. Ziemia nawet pachnie wiosną, można w niej już sadzić kwiaty i realizować nowe ogrodnicze pomysły. Jest jeszcze chłodno, ale w słońcu wręcz gorąco. Obudziły się już pszczoły, które przysiadają na wiosennych kwiatach i kwitnących drzewach. Jest pięknie i nawet w małym ogródku nie da się tego nie zauważyć. W skrzynkach wysiałam zioła, mam nadzieję, że to dla nich nie za wcześnie, że pokonają ewentualny przymrozek.

Symbolem wiosny w moim ogródku jest kwitnąca morela. Na początku mała patykowata sadzonka wetknięta do ziemi, teraz - po kilku latach - prawdziwe drzewo, już trzeci rok całe obsypane kwiatami:



 Rozkwitły kolejne wiosenne kwiaty, między innymi słoneczne żonkile:


Tulipany dopiero mają pąki, codziennie większe, a łodygi wyższe. Na razie nie widać jeszcze, jakiego będą koloru, gdyż są przeróżne, gatunki też rozmaite, z ciekawością oglądam je codziennie:



Powoli budzą się też hiacynty, ale nie spieszą się jakoś w tym roku:


Lilie dopiero wypuściły pędy spod ziemi, zakwitną latem, na razie tworzą soczyście zielony dywan:


Za to w skrzynkach panoszą się różnobarwne bratki, które bardzo lubię. Są takie delikatne i w tylu pięknych kolorach:




A z pożytecznych roślin, to mamy już las szczypiorku. Rośnie w tym samym miejscu od kilku lat i co roku jest go więcej...


Tyle na razie dzieje się w moim ogródku. Wszędzie jest zielono, ciepło, wiosna na całego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz