poniedziałek, 10 marca 2014

Z kuchni gruzińskiej - chlebek chaczapuri

Mamy w domu chleb i ser własnej roboty, więc wypadałoby je kiedyś zgrabnie połączyć, a chlebek chaczapuri jest doskonałym rozwiązaniem, bowiem jest to chlebek nadziewany serem. Potrawa bardzo prosta i smaczna, można spotkać ją w różnych wersjach w różnych regionach Gruzji. Po raz pierwszy trafiłam na nią tu i zainspirowana tematem, naczytałam się mnóstwo o smakach Gruzji. I stworzyłam kolejną wersję chaczapuri - razową orkiszową, gdyż, gdzie się da, zamieniam mąkę jasną na ciemną, a pszenną na orkiszową - jak już zresztą niejednokrotnie pisałam. Chaczapuri można piec lub smażyć - wybrałam wersję pieczoną. Z rodzajami serów można kombinować, ale istotne jest, aby ser choć trochę roztapiał się i ciągnął. Na nadzienie wybrałam młody ser podpuszczkowy oraz brie (na razie jeszcze ze sklepu, ale z czasem zamierzam zgłębić tajniki warzenia i takich serów).

Chlebek chaczapuri


400 g mąki - u mnie orkiszowa razowa typ 2000
ok. 300 g mleka / wody / kefiru / jogurtu / serwatki - wybrałam mleko
5 g suchych drożdży
1 łyżka oleju
1 łyżeczka cukru - u mnie trzcinowy
szczypta soli
trochę masła do posmarowania po upieczeniu - ja posmarowałam przed pieczeniem roztrzepanym jajkiem 
kminek do posypania - to już moja inwencja twórcza, ostatnio często dodaję kminek, do czego się tylko da:-)

Nadzienie (moja wersja):
250 g świeżego sera podpuszczkowego
200 g sera brie
1 jajko
sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej, szczypta kurkumy

Zagnieść gładkie i elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na 1-1,5 godziny do wyrośnięcia. Ciasto powinno mniej-więcej podwoić swoją objętość.

W czasie, gdy ciasto rośnie, przygotować nadzienie: Ser drobno pokroić / pokruszyć, wymieszać z jajkiem i przyprawami, dokładnie wyrobić na jednolitą masę.

Ciasto podzielić na 3 części albo na więcej lub mniej w zależności od tego, jakiej wielkości chcemy mieć chlebki,  ulepić kule, rozwałkować albo rozciągnąć na kształt koła o grubości ok. 1 cm (nie cieniej, bo potem będziemy jeszcze rozpłaszczać ciasto razem z nadzieniem). Na środek nałożyć ser, zawinąć i zlepić brzegi, tak aby powstała kula, którą następnie rozpłaszczyć, żeby powstał dość płaski chlebek. 

Zostawić do podrośnięcia na 20-30 minut. Wierzch posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać kminkiem, wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 st. C i piec ok. 25 minut do zrumienienia. Chaczapuri można też smażyć na patelni, ale nie próbowałam, choć być może, tak jak moja socca w wersji smażonej, byłaby to równie doskonała potrawa.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz