niedziela, 16 lutego 2014

Ser żółty Pani Ludmiły

Ser Pani Ludmiły to moja nazwa dla sera, który robi pani Ludmiła. Pani Ludmiła jest Ukrainką i przepis pochodzi z Ukrainy. Jest prosty, taki dla każdej gospodyni domowej, bez podpuszczki i starterów. Kiedyś pani Ludmiła przyniosła nam kawałek swojego serka i odtąd byłam męczona w domu o niego. Ser jest trochę inny od poprzednio opisanych, ale ciekawy, i co najważniejsze, bardzo smaczny. Kto nie wciągnął się w serową produkcję i nie ma podpuszczki ani innych dodatków, to taki ser proponuję na początek albo w ogóle jako jedyny domowy ser żółty.

Ser żółty Pani Ludmiły

1 kg twarogu dobrej jakości
1 l świeżego mleka 
2 żółtka
30 g masła
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka soli (dla tych, którzy lubią bardziej wyraziste smaki, na pewno więcej)

Mleko wlać do garnka, wymieszać dokładnie z surowymi żółtkami. Twaróg rozdrobnić, wsypać do mieszaniny mleka i żółtek, dodać masło, doprowadzić do wrzenia, często mieszając. Zestawić z ognia, dodać sodę oczyszczoną, wymieszać. Dodać sól, wymieszać.

Przelać przez durszlak wyłożony chustą / tetrą, poczekać aż ostygnie, włożyć przynajmniej na godzinę do lodówki. 

Ser poniżej niezbyt dokładnie był rozmieszany z żółtkami, stąd łatki, ale w takiej wersji wyglądał całkiem ciekawie, a w smaku był po prostu doskonały.



Ser żółty Pani Ludmiły plus kurkuma

Następnie zrobiłam eksperyment z kurkumą. Przepis jak powyżej, ale dodałam 1 łyżeczkę kurkumy, żeby ser był bardziej żółty:-). I wyszło całkiem ciekawie, natomiast przyznaję, że jest to kolor raczej cytrynowo-żółty niż serowo-żółty... Na zdjęciu i tak jest mniej cytrynowy niż w rzeczywistości:-). Niemniej jednak zjedliśmy ze smakiem, nawet goście zostali poczęstowani i choć na początku częstowali się z lekką rezerwą, to po spróbowaniu wykazali już więcej zapału:-).

Składniki:

1 kg twarogu dobrej jakości
1 l świeżego mleka 
2 żółtka
30 g masła
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka soli (dla tych, którzy lubią bardziej wyraziste smaki, na pewno więcej)
1 łyżeczka kurkumy


Mleko wlać do garnka, wymieszać dokładnie z surowymi żółtkami. Twaróg rozdrobnić, wsypać do mieszaniny mleka i żółtek, dodać masło, doprowadzić do wrzenia, często mieszając. Zestawić z ognia, dodać sodę oczyszczoną, wymieszać. Dodać sól, kurkumę, wymieszać.

Przelać przez durszlak wyłożony chustą / tetrą, poczekać aż ostygnie, włożyć przynajmniej na godzinę do lodówki. 



I jeszcze jedna wersja, tym razem bardziej aromatyczna - czosnkowa:

Ser żółty Pani Ludmiły plus natka pietruszki i czosnek niedźwiedzi

1 kg twarogu dobrej jakości
1 l świeżego mleka 
2 żółtka
30 g masła
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka soli czosnkowej z pietruszką (dla tych, którzy lubią bardziej wyraziste smaki, na pewno więcej)
1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego

Mleko wlać do garnka, wymieszać dokładnie z surowymi żółtkami. Twaróg rozdrobnić, wsypać do mieszaniny mleka i żółtek, dodać masło, doprowadzić do wrzenia, często mieszając. Zestawić z ognia, dodać sodę oczyszczoną, wymieszać. Dodać sól czosnkową z pietruszką, czosnek niedźwiedzi, wymieszać.

Przelać przez durszlak wyłożony chustą / tetrą, poczekać aż ostygnie, włożyć przynajmniej na godzinę do lodówki. 




Ser jest naprawdę pyszny. Twardy, ładnie się kroi, dzięki dodatkowi masła ma lekko maślany posmak. Polecam szczególnie początkującym serowarom, właściwie może go zrobić każdy, nie trzeba mieć podpuszczki. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz