czwartek, 9 stycznia 2014

Chleb z czerstwym chlebem:-)

... czyli co można zrobić, gdy mamy stary sczerstwiały chleb, nie mamy ochoty go zjeść i chcielibyśmy mieć świeży. Doskonały przepis z doskonałej książki Jeffreya Hamelmana "Chleb". U mnie co prawda rzadko chleb ma okazję sczerstwieć, raczej jest zjadany na bieżąco, ale czasami wysychają pojedyncze kromki zostawione na talerzykach. Wówczas piekę nowy chleb z dodatkiem starego.

Chleb z dodatkiem czerstwego chleba

Zaczyn:

20 g aktywnego zakwasu żytniego
300 g wody
350 g mąki żytniej razowej typ 2000 
Składniki wymieszać, zostawić na 14-16 godzin, aby zaczyn dojrzał. 

Namoczone produkty:

75 g czerstwego chleba pokrojonego w kostki
100 g siemienia lnianego
275 g wody
Składniki zalać ciepłą wodą, zostawić do namoczenia.

Gotowe ciasto (proporcje na 2 bochenki):

cały zaczyn (jak powyżej)
namoczone produkty (jak powyżej)
550 g mąki chlebowej (u mnie orkiszowa typ 700)
150 g wody
1 łyżka soli
4 g suchych drożdży (pominęłam, z założenia nie dodaję drożdży do chlebów zakwasowych)

Wszystkie składniki wymieszać i wyrabiać kilka minut. Zostawić na godzinę w ciepłym miejscu (u mnie zapomniane ciasto leżakowało prawie 2 godziny, ale nie zaszkodziło mu to).

Przełożyć ciasto do 2 foremek wysmarowanych olejem i wysypanych otrębami lub ziarnami, ewentualnie uformować 2 bochenki (z tym że ciasto jest dość luźne, niezbyt wygodne do formowania)

Ponownie zostawić w cieple na ok. godzinę do wyrośnięcia.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 240 st. C, po 15 minutach obniżyć do 200 st. C i piec jeszcze ok. 40 minut. 

Chleb jest doskonały.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz